17 grudnia 2008 roku Narodowy Bank Polski wyemitował srebrną 10-cio złotówkę „400. rocznica polskiego osadnictwa w Ameryce Północnej”. Ciekawymi dla naszego miasta i regionu wątkami historii pierwszych osadników w nowym świecie są informacje z opracowania Ryszarda Badowskiego, „Pionierzy Nowego Świata”. Pojawiają się tam fragmenty wydanego w 1625 roku w Amsterdamie pamiętnika autorstwa Zbychgniewa Stefańskiego z Włocławka, zatytułowanego „Memorialium Commercatoris”- „Opisanie Spraw Peregrynacyey po Obciech Krayach Iako Francyey, Anglyey i Wirginiyey”. Wspomniana książka zawiera takie świadectwo: „Kilku nas wei do Nederlandu wespół pociongneło. Bywałoch tam za podrostka, albowiem dla rzemiensla nauki rodzic mnie wyselal”.
Ryszard Borowski opisuje również ród Zaborowskich – „Z Nowym Amsterdamem związane są dzieje co najmniej dwu słynnych potem polsko-amerykańskich rodów. Na statku holenderskim przybył w 1662 roku do Nowych Niderlandów szlachcic Olbracht Zaborowski, wywodzący się z Ziemi Dobrzyńskiej. Zamieszkał w miejscowości Hackensack, dwa lata przed opanowaniem kolonii holenderskiej nad rzeką Hudson przez Anglików. Nowy Amsterdam został przez nich przemianowany na Nowy Jork. Potomkowie Olbrachta Zaborowskiego w czwartym pokoleniu zmienili nazwisko na Zabriskie. W ciągu półtora wieku ród ten rozrósł się do około półtora tysiąca potomków w samej tylko linii męskiej.W stanie Kalifornia, na pograniczu z Nevadą, istnieje osada Zabriskie, założona przez farmerów i drobnych kupców zachowujących świadomość swego polskiego pochodzenia. Wielu przedstawicieli tego rodu służyło w armii amerykańskiej. Dziś całkowicie zamerykanizowani potomkowie Olbrachta Zaborowskiego uważają się za arystokrację Nowego Świata”. Dalej trafiamy na wzmiankę o liście Krzysztofa Kolumba z 1493 roku, zatytułowanym „Epistola de insulis Indiae super inventis”. W antologii „Polskie opisanie świata” Antoni Kuczyński, nauczyciel akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim, podaje, że jeden z egzemplarzy tego rzadkiego dokumentu przechowywany jest w bibliotece jego uczelni, a drugi w księgozbiorze seminarium duchownego we Włocławku.

