Powstanie Styczniowe 1863-1864

W tym roku obchodzimy 145 rocznicę Powstania Styczniowego, o którym mówiło się, że wyznaczyło polskości pewne granice. Było to najmniej romantyczne polskie powstanie. Walka toczyła się w błocie i krzakach, w ciemnych zaułkach, zupełnie inaczej niż podczas Powstania Listopadowego, które Wacław Tokarz słusznie nazywa wojną polsko-rosyjską. Trudno tu mówić o romantyzmie, chyba, że pod tym pojęciem rozumiemy działanie pozbawione realnej szansy powodzenia. Była to walka nierówna, bez poparcia międzynarodowego, z góry skazana na niepowodzenie. Rachunek kosztów i strat był dla nas w tym powstaniu bardzo niekorzystny. „Opłaciło się” dopiero po kilkudziesięciu latach. Owoce tego i poprzednich powstań zebraliśmy w 1918 r. kiedy Polska zmartwychwstała.

Powstanie Styczniowe 1863-64, powstanie narodowe przeciw Rosji trwające od 22 stycznia 1863 do połowy 1864,walki toczono w Królestwie Polskim, a także na Litwie, Białorusi i części Ukrainy. Osłabienie Rosji w wyniku wojny krymskiej (1853-56), zjednoczenie Włoch (1859-61), a w związku z tym nadzieje na dalsze sukcesy ruchów narodowych w Europie- skłoniły Polaków do tworzenia tajnych niepodległościowych ugrupowań politycznych. Zacieśniły się związki z emigracją polityczną, organizowano uliczne i kościelne manifestacje patriotyczne (1860-61), na które władze odpowiedziały terrorem. W końcu 1861 sieć konspiracyjną zorganizowały rywalizujące obozy polityczne „białych” i „czerwonych”. Polityka ugody z Rosją reprezentowana przez Wielopolskiego, nie zdobyła poparcia społeczeństwa, w którym dominowały dążenia niepodległościowe. Zarządzona 14 stycznia 1863 roku branka nie rozbiła organizacji „czerwonych”, przyśpieszyła tylko w niedogodnym czasie wybuch powstania. 22 stycznia 1863 Tymczasowy Rząd Narodowy Manifestem wezwał naród do powstania, a dwoma dekretami uwłaszczył chłopów i obiecał ziemię bezrolnym uczestniczącym w powstaniu.

Powstańcom nie udało się wyzwolić na dłużej żadnego terytorium, na którym mogłaby się ujawnić władza powstańcza. Początkowo koncentracja wojsk rosyjskich w większych miastach umożliwiła jednak rozwój partyzantki, wspomaganej przez świetne rozwiniętą sieć konspiracji i władz powstańczych, stanowiących prawdziwe tajne państwo polskie. Po klęsce większych zgrupowań partyzanckich m.in. Mariana Langiewicza, walkę toczyły głównie niewielkie ruchliwe oddziały. W sumie w powstaniu stoczono 1200 walk i potyczek, przez szeregi zaś powstańcze przewinęło się co najmniej 200 tysięcy uczestników. W marcu do powstania przystąpili „biali”, liczyli oni na skuteczną interwencję Francji, Wielkiej Brytanii i Austrii w reakcji na prusko-rosyjską konwencję generała Alvenslebena, a zarazem ulegli presji patriotycznych nastrojów społeczeństwa. Rosnąca przewaga wojsk rosyjskich, a także deklaratywność interwencji dyplomatycznej Zachodu przesądziły o losach walki. Mimo kilku efektownych zwycięstw siły partyzanckie zaczynały słabnąć. Latem 1863 Murawjow zwany „Wieszatielem” brutalnie stłumił powstanie na Litwie, Wielopolski otrzymał dymisję, a nowy namiestnik, generał Fiodor Berg zaostrzył terror. Od października władzę dyktatorską objął Romuald Traugutt. Energicznie reorganizował siły partyzanckie, nakazywał pełną realizację dekretów uwłaszczeniowych, by wiosną rozpocząć walkę z udziałem chłopów.

Jednak w początkach 1864 aresztowania podcięły organizację powstańczą, wojska rosyjskie rozbiły większe zgrupowania partyzanckie np. generała Hauke-Bosaka, a carska reforma z marca 1864, zapewniając chłopom wszystkie korzyści powstańczych dekretów uwłaszczeniowych, przekreśliła możliwości masowego udziału wsi w walce. Traugutt aresztowany w kwietniu, zginął 5 sierpnia 1864 na szubienicy. W grudniu 1864 został schwytany ostatni powstańczy naczelnik Warszawy, a w maju 1865 ostatni powstańczy dowódca, ksiądz Brzóska. Po upadku powstania zlikwidowano autonomię Królestwa Polskiego i rozpoczęto ostrą rusyfikację. Powstanie Styczniowe było najdłużej trwającym powstaniem polskim, uzyskało pomoc Polaków ze wszystkich zaborów i emigracji oraz sympatię i pomoc narodów europejskich. Powstanie Styczniowe kończyło okres polskich powstań narodowych doby porozbiorowej. Dzięki sile i programowi społecznemu przyczyniło się do uwłaszczenia chłopów oraz wpłynęło na wzrost świadomości narodowej. Powstanie Styczniowe pozostawiło trwały ślad w literaturze i sztuce polskiej, wywarło wpływ na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń Polaków.

O Powstaniu Styczniowym na Kujawach i udziale Włocławka możemy się dowiedzieć m.in. z najnowszej dwutomowej monografii naszego miasta. Udział Włocławka był znaczny, w nim koncentrowało się wiele działań powstańczych, przez nasze miasto przechodziły rozkazy Rządu Narodowego. Na Kujawach walczyli Ludwik Mierosławski wyznaczony na dyktatora powstania, generał Edmund Taczanowski, w mieście zaś pomoc dla powstańców organizowała Izabela Zbiegniewska i tu wreszcie stracono bohaterskiego Włocha Stanisława Bechiego oraz innych powstańców. Pamięć o wydarzeniach z okresu Powstania Styczniowego żyje w społeczeństwie włocławskim, które z należytą czcią otacza opieką miejsca drogie Polakom.

Z okazji 145 rocznicy Powstania Styczniowego zorganizowaliśmy w szkole wystawę. Planujemy, także wycieczkę związaną z powstaniem pt. „Śladami Powstania Styczniowego po Włocławku”.