Na podstawie filmu wydanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej „Katalog zabytków – swego nie znacie” mieliśmy możliwość podziwiania piękna ojczystego kraju ze szczególnym uwzględnieniem architektury i sztuki renesansu na przykładzie :
1) CHEŁMNO – RATUSZ :
Prawdziwy klejnot architektury późnego renesansu, inaczej manieryzmu. Tym ciekawszy, że jest jedynym na Pomorzu zabytkiem w tym stylu i to w jego włoskiej odmianie. Dzisiejsza szesnastowieczna szata zawiera o połowę mniejszy średniowieczny obiekt. Wewnątrz zachowała się tzw. Sala Sądu Prawa Chełmińskiego o barokowym wystroju. Na jednej ze ścian zewnętrznych od stuleci wisi żelazny model dawnej miary długości – „pręta chełmińskiego”. Program opowiada poza tym o wzorcowym dla całego państwa krzyżackiego i nadzwyczaj (jak na XIII wiek) liberalnym prawie miejskim – prawie chełmińskim.
2) JANOWIEC – KOŚCIÓŁ ŚW. MAŁGORZATY:
W Janowcu nad Wisłą, opodal Kazimierza Dolnego, w szesnastowiecznym kościele parafialnym trwa jedno z najciekawszych dzieł polskiego renesansu – nagrobek Barbary i Andrzeja Firlejów. Wykuł go w pińczowskim piaskowcu królewski architekt i rzeźbiarz Santi Gucci Fiorentino. Firlejowie byli kalwinami. Gdy kościół wrócił w ręce katolików, pomnika nie zniszczono. Być może stało się tak dlatego, że nowy właściciel Janowca Stanisław Tarło zmienił tablice z nazwiskami Firlejów, a na jej miejsce na grobowcu wyryć kazał imiona swoje i żony.
3) JANOWIEC – ZAMEK:
Ruiny zamku w Janowcu nad Wisłą koło Kazimierza Dolnego. Budowany od początku XVI wieku i wielokrotnie przebudowywany jest jednym z najbardziej malowniczych zamków w naszym kraju. Mimo zrujnowania zachowało się wcale dużo elementów architektonicznych pozwalających prześledzić dzieje budowy tego zamku. Od renesansu przez manieryzm, barok po rokoko.
4) GRYFÓW SLĄSKI – KOŚCIÓŁ SW. JADWIGI:
Niepozorny zewnątrz kościół parafialny w uroczym śląskim miasteczku – Gryfowie – kryje we wnętrzu trzy niepospolitej klasy zabytki. Sklepienie w XVI wieku udekorowano bardzo rzadko stosowaną do dekoracji wnętrz techniką sgraffito (wydrapywanie w różnokolorowych warstwach tynku porządanego rysunku). Wielki ołtarz z samego początku XVII wieku składa się niejako z trzech ustawionych nad sobą ołtarzy szafkowych o gotyckim jeszcze kształcie. Całość jednak nie jest gotycka, ale późnorenesansowa. Wreszcie w przyległej kaplicy grobowej możnego rodu Schaffgotschów od lat osiemdziesiątych szesnastego stulecia stoi ich zbiorowy pomnik nagrobny. Sportretowano tu (w wielkości naturalnej) czternastu członków rodziny. Postacie stoją lub klęczą ze złożonymi jak do modlitwy dłońmi. Mimo niewysokiej klasy artystycznej pomnik swa osobliwą formą sprawia niezwykłe wrażenie.
5) ŻARY – ZAMEK DEWINÓW I PAŁAC PROMNITZÓW:
W samym środku czterdziestotysięcznego miasta Żary straszą ruiny kompleksu, na który składają się zamek i pałac dawnych właścicieli miasta. Gotycki zamek przebudowany przez nieznanego włoskiego architekta w XVI wieku nosi renesansowy kostium. W zupełnie dobrym stanie przetrwały dekoracje sklepień i wystrój maleńkiego dziedzińca naśladującego rozwiązania stosowane na przykład na Wawelu. Arkady krużganków obiegających dziedziniec noszą jeszcze piękną szesnastowieczna dekorację.
6) BEJSCE:
W małej wiosce niedaleko Wiślicy wznosi się mały gotycki kościółek. Przy jego południowej ścianie zbudowano pod koniec XVI wieku kaplicę grobową możnego rodu Firlejów. Jej wnętrze stanowi odrębny, zamknięty świat wyczarowany w kamieniu dłutem nieznanego twórcy. Skomponowana w duchu manieryzmu pełna jest świetnych dekoracji.
Grobowiec – pomnik nagrobny Firlejów – zdobią m. in. przedstawienia ze smoków, bazyliszków, gryfów. Wśród nich nie ma dwóch identycznych.
7) GOŁĄB:
Zabytkowy kościół z początku XVII wieku, utrzymany w rzadkim na południu Polski stylu manieryzmu niderlandzkiego. Obok znajduje się pierwsza w Polsce kaplica loretańska ufundowana przez kanclerza Ossolińskiego. W kościele jest też replika sławnego dzieła Bramantego – wykwintnej oprawy cudownie przeniesionego z Nazaretu do Italii Domku Maryi.
8) OPATÓW:
Romańska, piastowska kolegiata z XII wieku, jedna z najstarszych wielkich budowli romańskich zachowana bez większych zmian. Wewnątrz znajdują się nagrobki kanclerza wielkiego koronnego Krzysztofa Szydłowieckiego i jego rodziny, wśród nich przesławna płaskorzeźba z brązu – tzw. „Lament opatowski” – opłakiwanie kanclerza przez wszystkie stany Rzeczypospolitej.