Zapal światło wolności

Zdaniem towarzysza generała Czesława Kiszczaka ”stan wojenny i Okrągły Stół to dwa końce tej samej polityki”. Bez względu na to kto był akuszerką Okrągłego Stołu i jak bardzo skuteczne były polskojęzyczne służby specjalne to bezsporne pozostają fakty te znane i te utajnione i każdy z uczestników tych wydarzeń sam musi zmierzyć się ze swoją historią. Okrągły Stół był kompromisem i na tym polegał cały problem dotyczący narodzin suwerennej III RP, że nie było kolejnego powstania tylko kontrolowana rewolucja. I jak zawsze w historii, dotyczy to także polskiej transformacji, byli wygrani i przegrani i jeszcze dzisiaj jest to źródłem rozczarowania i gniewu. Relatywizm moralny, ograniczona dekomunizacja kraju, nierozliczenie zbrodni komunistycznych, zawłaszczenie majątku państwowego przez cwaniaków, poczucie kalekiego kompromisu, są to najczęściej przytaczane argumenty krytyków Okrągłego Stołu.

Z okazji 34. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego koło historyczne przygotowało w szkole wystawę. Ekspozycja cieszyła się dużym zainteresowaniem młodzieży.