Włocławek VII

Włocławska nekropolia – wycieczka

Cmentarz włocławski jest nie tylko miejscem spoczynku wielu wybitnych włocławian [sacrum], ale i muzeum historii pod gołym niebem oraz założeniem parkowym [najstarszy drzewostan ma ok. 150 lat]. Wędrówka Starym Cmentarzem Włocławskim to niekończące się odkrywanie melancholijnego piękna tego miejsca.

Włocławek w przeszłości był ważnym ośrodkiem produkcji żeliwa [XIX wiek i I poł. XX, m.in. balustrady balkonowe, bramy kamienic, kaloryfery]. Na włocławskim cmentarzu można przekonać się jak wdzięcznym tworzywem jest żeliwo. Mamy liczne krzyże, tablice epitafijne, płyty nagrobne i ogrodzenia [metaloplastyka], szczególnie licznie występujące w ewangelickiej części cmentarza, tzw. obejścia, przykładem jest grób rodziny Haacków, obywateli ziemskich i przemysłowców. Jednak to nie żelazo, tylko ziemia, kamień, cegła i beton kształtują różnorodne formy architektury cmentarnej od skromnej mogiły poprzez tumbę, sarkofag i grobowiec do mauzoleum i kaplicy grobowej. Obiekty zrealizowane w stylu neoklasycystycznym, neogotyckim, modernistycznym oraz pewne elementy secesji posiadają wartość nie tylko historyczną, ale i artystyczną. Nagrobki zostały wykonane przez warsztaty artystyczno-kamieniarskie z Włocławka oraz z innych ośrodków miejskich [importy]. Realizacjom tym towarzyszy rzeźba figuralna, stela – pomnik nagrobny. Niektóre rzeźby na znamienitych nekropoliach wykonali najwybitniejsi artyści epoki. Na przykład głównym ”muzeum” lwowskiej rzeźby od neoklasycyzmu do modernizmu jest cmentarz Łyczakowski. Symbolika sztuki cmentarnej z XIX i I poł. XX w. była bardzo bogata i nie zawsze jest dla nas czytelna. W XIX wieku upowszechniła się fotografia na porcelanie, która zachwyca precyzją wykonania, niezwykłą trwałością i jest znakiem czasu [ubiory, fryzury, zarost]. Z wysokości pomników nagrobnych ”spoglądają” na nas oblicza zmarłych włocławian. Nagrobki zabytkowe, szczególnie ich część inskrypcyjna [epitafia] stanowią nie tylko ciekawy zabytek polszczyzny, ale są także świadectwem dawnej uczuciowości. Przechadzając się po cmentarzu można przekonać się, jak na przestrzeni przeszło jednego stulecia zmieniały się gusta estetyczne, język oraz mentalność.

Najstarsze zachowane cmentarze mają po kilka tysięcy lat i dotyczą nie tylko elit społecznych, ale także pospólstwa, na przykład w dolinie Nilu, m.in. piramidy, Dolina Królów i Królowych, etruskie miasta umarłych, wczesnochrześcijańskie katakumby. W średniowiecznej Europie chowano zmarłych w kościołach pod posadzką [elity] i na cmentarzach przykościelnych. Zasobne materialnie, z czasem także wykształcone elity społeczne miały potrzebę wyeksponowania poprzez sztukę miejsca pochówku swoich bliskich. Sztuka sepulkralna, rzeźba komemoratywna i kultura funeralna były odzwierciedleniem kultury duchowej i materialnej kolejnych epok. Na przełomie XVIII i XIX wieku zaprzestano praktyki chowania zmarłych w kościołach i na cmentarzach przykościelnych i wówczas powstały poza miastem najstarsze, niektóre do dziś istniejące cmentarze komunalne, które ze względu na ich wartość historyczną i artystyczną uważane są za najznamienitsze polskie nekropolie: Cmentarz Powązkowski, Rakowicki, Łyczakowski, Na Rosie, Stary w Zakopanem [na Pęksowym Brzyzku], lubelski przy Lipowej obok istniejących od średniowiecza nekropolii królewskich [katedra poznańska, płocka i wawelska]. Jednym z najbogatszych zespołów sztuki sepulkralnej w Europie jest cmentarz Łyczakowski założony w 1786 roku. Nekropolie te mają wartość zabytku, są pomnikami kultury i dziedzictwa narodowego.

Istniejące od średniowiecza cmentarze we Włocławku przy farze, kościele św. Witalisa [szpitalny], św. Stanisława i z czasów nowożytnych przy klasztorze stopniowo likwidowano w związku z założeniem w 1813 r. pierwszego poza miastem chrześcijańskiego cmentarza [katolicy, protestanci, prawosławni] zlokalizowanego przy obecnym Zielonym Rynku. Sytuacja ta była wynikiem porządkowania stosunków w miastach polskich zapoczątkowana jeszcze w czasach stanisławowskich, zainicjowania procesu industrializacji przemysłowej na ziemiach polskich [Kongresówka w dobie konstytucyjnej] oraz w przypadku Włocławka początkiem tworzenia się nowych struktur społecznych o charakterze wieloetnicznym i wielowyznaniowym. Niektóre cenne płyty nagrobne znanych rodzin szlacheckich pochodzących z Kujaw [Kretkowskich, Mokronowskich, Biesiekierskich] z cmentarza klasztornego wmurowano w ścianę kościoła. Dynamiczny rozwój Włocławka w XIX wieku na fali rozwoju stosunków kapitalistycznych w Kongresówce spowodował, iż w 1892 roku otwarto nowy cmentarz komunalny przy ul. Chopina, natomiast w związku z rozwojem przestrzennym miasta zamknięto rok później nekropolię przy Zielonym Rynku, którą ostatecznie zlikwidowano w 1929 r. Nowy cmentarz otoczono ceglanym murem w 1931 r. Układ przestrzenny nowego cmentarza oparto na rzucie krzyża łacińskiego. Długie jego ramię wyznacza główną aleję, która wiedzie na część katolicką, pozostałe dwie bramy wiodą na część ewangelicką i prawosławną, gdzie znajduje się cerkiew św. Mikołaja z 1900 r. W pobliżu cerkwi znajduje się współczesny kirkut otoczony ceglanym murem.

Wycieczkę zrealizowaliśmy 6 czerwca 2012 r. [turystyka cmentarna], w planach mamy także turystykę muzealną. Należy tu nadmienić, iż w roku szkolnym 2012/13 realizujemy ostatni, 10 już moduł dotyczący turystyki miejskiej i będziemy obchodzić mały jubileusz działalności koła historycznego. Wycieczka zatytułowana ”Historia i sztuka włocławskiego cmentarza komunalnego” dotyczy projektu pt. ”Historia i zabytki małej ojczyzny”, była już ósmą z kolei i należy ją uznać za inaugurację kolejnego programu autorskiego koła historycznego ”Wybrane zabytkowe nekropolie w Polsce”. Chcemy zwiedzić cmentarz św. Jerzego w Toruniu, żydowski przy Brackiej oraz katolicki, ewangelicki przy Ogrodowej w Łodzi, a zwieńczeniem projektu będzie cmentarz Powązkowski.

Zwiedzanie naszego cmentarza zaczęliśmy przy głównej alei w pobliżu neogotyckiej kaplicy grobowej Żyburskich, która jest jedynym tego typu obiektem przy ul. Chopina. Warto dodać, iż najsłynniejszą tego typu budowlą na ziemiach polskich jest słynna Kaplica Boimów we Lwowie, najdoskonalszy przykład sztuki manierystycznej i jedyny obiekt jaki został zachowany z cmentarza, który znajdował się przy katedrze łacińskiej. Następnie skierowaliśmy się w stronę ewangelicką cmentarza po drodze mijając groby zasłużonych włocławian, podziwiając architekturę i sztukę cmentarną, zapoznając się z wybranymi biogramami. Kolejno mijaliśmy nagrobki Tomasza Wolskiego belwederczyka, uczestnika Powstania Listopadowego, kapitana 14 pp Józefa Kozińskiego uczestnika Wojny 1920 Roku i kampanii wrześniowej 1939 r, działacza społecznego, Zdzisława Mrożewskiego aktora, komendanta obrony Włocławka w 1920 R. płk. Gromczyńskiego, grobowiec rodziny Ballaun [pomnik nagrobny, którego dominantą jest wspaniała rzeźba młodej kobiety {płaczki-żałobnicy}, której pięknych rysów twarzy nie ukryła woalka], tumbę Zdzisława Arentowicza patrona MBP, literata i dziennikarza, nagrobek profesora Leszka Bagdzińskiego współzałożyciela WTN i WSHE, grób Zygmunta Korczaka-Chęcińskiego weterana Powstania Styczniowego i zesłańca syberyjskiego, Ludwika Bauera burmistrza Włocławka i twórcy Włocławskiego Towarzystwa Wzajemnego Kredytu [Bank Kujawski] oraz LZK, grobowiec rodziny Haacków, Bohmów [obelisk], nagrobek Wiktorii z Łopińskich Braun [najstarsza płyta nagrobna na cmentarzu z ok. poł. XIX w.], mauzoleum sukcesorów Zenke, zniszczony grobowiec rodziny Quandt. Przeszliśmy do drugiej alei od strony ul. Cmentarnej i z tej perspektywy spojrzeliśmy na mauzoleum żołnierzy niemieckich z 1914 r. [to co z niego zostało], grób rodziny Findeisen [stela z płaskorzeźbą płaczącego anioła], grobowiec rodziny Hornów [obejście] i Pal. W trzeciej alejce podziwialiśmy porosły trawą grób rodziny Muhsamów [pałac przy Pl. Wolności i nieistniejąca willa przy ul. Chopina, fabryka maszyn rolniczych przy ul. Kilińskiego-Kaufland], nagrobek Władysława Wapniarskiego poległego w 1920 R. w obronie ojczyzny.

Bardzo nas martwi stan ewangelickiej części cmentarza, która wymaga pilnie pomocy. Władze miasta powinny zatrudnić warsztaty kamieniarskie, które profesjonalnie zrobią to co należy, żeby następne pokolenia włocławian rozumiały, iż świątynie, cmentarze to najważniejsze materialne ślady naszej wielokulturowej przeszłości, że bogactwo narodów, również duchowe bierze się z pluralizmu. Bilans zysków i kosztów cmentarza komunalnego upoważnia do takiego inwestycyjnego optymizmu: dalsze brukowanie alejek i renowacja nagrobków. Musimy uratować to co jeszcze zostało z ewangelickiej – zabytkowej części cmentarza. To kwestia naszej tożsamości lokalnej, ponieważ dzieje mniejszości ewangelickiej to integralna część historii Włocławka w XIX i XX wieku. W przyszłym roku szkolnym zrealizujemy wycieczkę ”Szlakiem mniejszości ewangelickiej po Włocławku”: parafia ewangelicko-augsburska, przemysł, działalność społeczno-kulturalna, cmentarz komunalny.

Z trzeciej alei skierowaliśmy się w stronę alei głównej rozglądając się wokół i oglądając kolejne groby: neoklasycystyczny nagrobek Bocheńskich, mogiła byłego senatora, posła, radnego Bartłomieja Kołodzieja, grobowiec Księżopolskich, tumba Boucharda [sentencja], modernistyczny nagrobek Bogdana Kowalewskiego. Przy alei głównej obejrzeliśmy m.in. nagrobek i obelisk [czarny marmur – import z W-wy] Bolesława Domaszewicza [WTW], dwie metalowe płyty nagrobne toporników-strażaków, członków Ochotniczej Straży Ogniowej [1874 r.], Antoniego Byszewskiego [prezes PTK Oddział Kujawski- od 1951 r. PTTK]. Od głównej alei odeszliśmy nieco w bok, żeby obejrzeć jeden z najpiękniejszych nagrobków rodziny Sturgólewskich z czerwonego piaskowca z dominującą rzeźbą kobiety – anioła [wyjątkowa]. Dalej przy głównej alei tumba Kazimierza Łady kompozytora kujawiaków [metalowa płyta nagrobna przeniesiona z cmentarza przy Zielonym Rynku], grobowiec Bojańczyków [cegielnia i browar, działalność społecznikowska: Straż Pożarna, Włocławskie Towarzystwo Wioślarskie, samorząd], kwatera sióstr zakonnych i piękna łacińska sentencja, którą widzieliśmy w farze chełmińskiej na płycie nagrobnej Lamberta Longusa z 1319 r.:

”Wy co się teraz

obawiacie, pamiętajcie

proszę, czym jestem, czym

wy będziecie, byłem,

kiedyś tym,

czym wy jesteście”.

[KNH-Chełmno maj 2004 r.], grób Izabeli Zbiegniewskiej, neoklasycystyczny nagrobek rotmistrza Węsierskiego, sarkofag Władysława Nowcy, nagrobek Wita Płażewskiego rzeźbiarza [wzornictwo przemysłowe – sztuka użytkowa, słynne picassa włocławskiej ceramiki i instalacje plenerowe w mieście, charakterystyczna ceramiczna maska na frontonie elewacji Teatru Impresaryjnego]. Z alei głównej skierowaliśmy się w stronę kwatery, gdzie spoczywa elita intelektualna naszego Kościoła i Miasta księża profesorowie [Wyższe Seminarium Duchowne, KUL, UMK], kanonicy, prałaci, infułaci, proboszczowie, kustosze, dyrektorzy, m.in. ks. prof. Librowski, księża Zenon i Stanisław Chodyńscy, ks. Żak, ks. Grajnert i dalej kierując się w stronę Alei Królowej Jadwigi kwatera 14 pułku piechoty: kpt. Puliński, Irena Jankowska [ w 17 roku życia zginęła w obronie Włocławka w 1920 R., piękny wiersz na nagrobku], ppłk. Ewaryst Wąsowski lekarz pułkowy. W okolicach Pomnika bezimiennych żołnierzy obejrzeliśmy tumbę otoczoną czterema kotwicami por. Pieszkańskiego, który zginął w walce z bolszewikami w 1920 R. [patrz ”Włocławek, Rok 1920 i Kornel Makuszyński”, artykuł opiekuna KNH na stronie internetowej koła historycznego].

Dalej przeszliśmy obok kwatery pomordowanych przez hitlerowców włocławian [prezydent Włocławka Witold Mystkowski] i skierowaliśmy się w stronę prawosławnej części cmentarza po drodze mijając wychuchaną kwaterę żołnierzy radzieckich [czyżby działalność Towarzystwa {PPR} Przyjaźni Polsko-Radzieckiej?]. Wyraźna dysproporcja dotycząca kondycji ewangelickiej i radzieckiej części włocławskiego cmentarza zwróciła naszą uwagę. Każda z nich ma wartość zabytku, są świadectwem naszej przeszłości, dlatego tolerowane są symbole totalitaryzmu sowieckiego [czerwona gwiazda oraz sierp i młot] na pomniku i grobach żołnierzy Armii Czerwonej. I napis na pomniku-obelisku: ”Bohaterom Czerwonej Armii poległym za wolność Polski 1945”. To jedno słowo ”wolność” pobrzmiewa dla nas szyderczo i jest świadectwem propagandy PRL-u. Pojęcia takie jak sprawiedliwość społeczna, demokracja ludowa, wolność, granice piastowskie miały legitymizować reżim komunistyczny w Polsce. Sprawiedliwość społeczna – każdemu po ”równo”, demokracja ludowa – naginanie rzeczywistości do ideologii, wolność – kto nie z nami ten przeciwko nam, granice piastowskie – tylko jakie? Polski Mieszka I czy Kazimierza Wielkiego? Gdzie jest esencja I RP w Szczecinie czy we Lwowie?

Następnie minęliśmy kwaterę maleńkich mogiłek, gdzie spoczywają dzieci [liczna rzeźba figuralna, tzw. putta, wzruszające wiersze, sentencje i zdjęcia]. W części prawosławnej uwagę naszą przykuł pomnik nagrobny Stanisława Zagajewskiego genialnego rzeźbiarza, cerkiew i grób Aleksandra Laszenki malarza i podróżnika. W drodze do wyjścia obejrzeliśmy piękny nagrobek z rzeźbą figuralną przedstawiającą anioła ulatującego do nieba i uchylone wieko sarkofagu [Zosia Politułło]. Młodzież przedstawiła 10 biogramów zasłużonych dla Włocławka oraz przygotowała fotoreportaż. Wycieczka trwała trzy godziny przy pięknej pogodzie.

Podstawowa literatura:
1/ Włocławski cmentarz, Tomasz Wąsik, Jan Sieraczkiewicz;
2/ Zasłużeni dla Włocławka pod red. Wojciechowskiego;
3/ Włocławski Słownik Biograficzny 1/6 pod red. Kunikowskiego;
4/ Nekropolie, Olej-Kobus, Kobus, Rembas;
5/ Żydowski cmentarz w Łodzi, Stanisławski.

opiekun KNH – czerwiec 2012 r.