Święto Niepodległości Polski – 99. rocznica

11 listopada 1918 roku w Warszawie Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową. Tego samego dnia Niemcy podpisały zawieszenie broni kończące I wojnę światową. Po 123 latach zaborów Polska odzyskiwała niepodległość. 11 listopada zamknięty został historyczny etap zmagań o odrodzenie niepodległego bytu państwowego. W 1918 roku społeczeństwo polskie było zróżnicowane politycznie, przywódcy ze sobą konkurowali, jednak w chwilach decydujących potrafili wznieść się ponad swoje ambicje, ponad interesy swoich formacji partyjnych, ponad podziały historyczne. W listopadowe dni 1918 roku Polacy wykorzystując klęskę Cesarstwa Niemieckiego oraz anarchię w Rosji opanowanej przez bolszewików sami przejęli w swoje ręce losy ojczyzny i Polska powróciła na mapę Europy. Zaistniała sytuacja międzynarodowa była dla naszych aspiracji niepodległościowych wyjątkowo korzystna. Cztery lata wcześniej w chwili wybuchu I wojny światowej mogliśmy jedynie pomarzyć o tym, że w momencie jej zakończenia wszystkie państwa zaborcze będą całkowicie rozbite i bezsilne. Rozwój wydarzeń w Europie oraz nasze zaangażowanie polityczne i wojskowe, zwłaszcza po stronie zwycięskiej Ententy sprawiły, że niepodległość Polski znalazła szerokie uznanie i poparcie wśród narodów świata.

    11 listopada władzę przejmuje w kraju Józef Piłsudski, wokół którego konsoliduje się całe społeczeństwo. Rozpoczęła się praca od podstaw, odrabianie straszliwych porozbiorowych strat. Na pierwszy plan wysuwa się problem odbudowy terytorialnej państwa, walka o granice oraz obrona dopiero co odzyskanej niepodległości przed agresją Rosji bolszewickiej. Proces ten trwa aż do roku 1922 i kończy się wielkim sukcesem.

    W maju 2017 roku Sejm uchwalił, że 2018 rok będzie Rokiem Jubileuszu 100 – lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Powołano Komitet Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, złożonego z prezydenta, marszałka Sejmu, marszałka Senatu i premiera. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zapowiedziała, że obecny rok szkolny 2017/2018 będzie „Rokiem dla Niepodległej”.

    Społeczność naszej szkoły postanowiła aktywnie uczestniczyć w obchodach Jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W szkole przez cały ten okres będzie eksponowana w holu głównym wystawa zatytułowana „Droga do niepodległej Polski”. W lutym 2018 roku Koło Naukowe Historyków zorganizuje konkurs historyczny „Marszałek Józef Piłsudski twórcą niepodległej Polski”. Na stronie internetowej koła historycznego zaprezentujemy materiał poświęcony twórcom niepodległości. Zostaną podjęte także inne działania w szkole aby uświetnić 100. rocznicę niepodległości, na przykład kolejny konkurs historyczny w listopadzie 2018 roku, zorganizowana zostanie wystawa w formie kalendarium dotycząca przedstawienia w układzie chronologicznym etapów walki o niepodległość, kącik historyczny w bibliotece, akademie rocznicowe.

     Odzyskanie niepodległości przez Polskę dokonało się również dlatego, że ludzie reprezentujący różne obozy – lewicy niepodległościowej, narodowy, ludowy – potrafili się porozumieć w sprawach najważniejszych. Jako „ojców niepodległości” uchwała sejmowa słusznie wymienia Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego i Wojciecha Korfantego. Do tego grona budowniczych II RP należy jeszcze dodać kilku wybitnych polskich generałów, których udział w walce miał znaczący wpływ na kształt niepodległej Polski: generał Józef Haller, generał Lucjan Żeligowski, generał Tadeusz Jordan Rozwadowski, generał Władysław Sikorski, generał Edward Śmigły Rydz, generał Kazimierz Sosnkowski, generał Józef Dowbór Muśnicki.

     Mamy nadzieję, że Polacy odrzucą nienawiść i zawieszą spory, by wspólnie świętować  radosny jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości w jedności i pojednaniu, i będzie to początek nowej polityki wewnętrznej w duchu dialogu i porozumienia. W każdym państwie demokratycznym spory są naturalnym przejawem życia publicznego pod warunkiem, że finałem ścierania się poglądów jest zdolność klasy politycznej do zbudowania kompromisu. Takim kompromisem może być konstytucja spełniająca wszystkie funkcje.

Marszałek Józef Piłsudski

URODZIŁ SIĘ

5 grudnia 1867 r. w Zułowie na Wileńszczyźnie. Był synem Józefa Wincentego (zm. 1902 r.) i Marii z Bielewiczów (zm. 1884 r.). Wraz z licznym rodzeństwem wywodził się ze starego rodu szlacheckiego (odnotowanego w XVI w.). Tradycje Wielkiego Księstwa Litewskiego były trwałym ogniwem osobowości Marszałka. Sam lubił w przypływie wesołości mówić o sobie, że jest „chytrą Litwiną”. Deklasacja jego rodziny w wyniku represji powstańczych, rezultaty reformy uwłaszczeniowej, rusyfikacja – wszystko to dość wcześnie ukształtowało określony typ poglądów „panicza z Zułowa”.

STAN CYWILNY

Był dwukrotnie żonaty. Z Marią z Poklewskich Juszkiewiczowi własnych dzieci nie miał. Maria zmarła 17 sierpnia 1921 r. W październiku Piłsudski poślubił Aleksandrę Szczerbińską. Miał z nią dwie córki – Wandę i Jadwigę. Aleksandra było o 15 lat młodsza od Józefa. Poznali się  w 1906 r. i długo ukrywali swój intymny związek. Maria wiedziała o swej rywalce, ale nie godziła się na rozwód aż do śmierci. Do tego więc momentu związek Józefa z Aleksandrą, zresztą bardzo szczęśliwy, nie mógł być zalegalizowany. On mieszkał zazwyczaj w Belwederze, a ona wynajmowała dwupokojowe mieszkanie w Warszawie. Latem przebywali w podwarszawskich miejscowościach letniskowych. W 1921 r. zakupiono dla państwa Piłsudskich dom w Sulejówku. Aleksandra wierna towarzyszka życia Marszałka, po wrześniu 1939 r. przedostała się do Anglii i zamieszkała w Londynie. Tu tez zmarła w marcu 1963 r. i została pochowana na North Sheen Cemetary. Wcześniej opublikowała drukiem wspomnienia.

ZAMIŁOWANIA

Lubił i stale stawiał pasjanse, jak „Grób Napoleona”, „Prześcieradło”, „Ogonki”, „Piramidka”. Czytał dużo. Całego „Beniowskiego” znał na pamięć. Z „Trylogią” rzadko kiedy się rozstawał i często ją czytał. Wracał też do „Popiołów”. Miał zawsze pod ręką „Myśli” i „Listy” Napoleona. Kładł się spać późno, o 2 lub 3 nad ranem. Zasypiał zawsze przy świetle. Budził się o 10 lub później. Lubił kino, przeważnie komedie: „Pat i Patachon”, „Flip i Flap”, filmy z Haroldem Lloydem. Przywiązywał się bardzo do swoich kątów i sprzętów. Nie lubił zmian w umeblowaniu i w ubraniu. Do przyrody odnosił się ze znawstwem i szczerym szacunkiem. Interesował się zagadnieniami parapsychologicznymi. Jak wielu samotników bardzo często rozmawiał sam ze sobą. Za swoich jedynych przyjaciół uważał Aleksandra Prystora i Walerego Sławka.

W OCZACH ŻONY ALEKSANDRY

Stał przede mną mężczyzna średniego wzrostu, o szerokich barach, cienki w pasie. Miał dużo wdzięku i elegancji w ruchach, co zresztą zachował do końca życia. Głowę miał małą, uszy kształtne, lekko spiczaste, nadsłuchujące, oczy osadzone głęboko, myślące, przenikliwe, szaroniebieskie. Ruchliwa twarz odbijała prawie każdą myśl. Najciekawszy był jednak kontrast między jego prawą ręką i lewą ręką. Lewa dłoń – wąska i nerwowa, kształtna i delikatna, zakończona kobiecymi niemal palcami była dłonią artysty. Prawa była o wiele większa, jakby innego człowieka. Silna, nawet brutalna, z równymi, kwadratowo zakończonymi palcami, tak silna, że zdawało się mogłoby się w niej łamać podkowy; była ręką żołnierza i człowieka czynu.

   Piękna metafora. Pytanie, którego człowieka pokochała Pani Aleksandra. Odpowiedź wydaje się oczywista.