Znaczenie dynastii Jagiellonów w dziejach Polski

Ambicje wielkomocarstwowe istniały już w dobie piastowskiej, nawet w czasach największego upadku politycznego. Natomiast brakowało warunków do ich realizacji. Po śmierci Chrobrego Polska prowadziła właściwie politykę obronną zarówno na zachodzie, jak i na wschodzie, musiała tez bronić Śląska przed Czechami. Tylko z Węgrami ukształtowała się granica naturalna na linii Karpat. Ekspansję mogła rozwinąć tylko na północy, gdzie zdobyła Pomorze, ale i tutaj chodziło właściwie o odzyskanie straconych pozycji. Były zaborcze zamierzenia w stosunku do Prus, ale na tym odcinku Polacy nie odnieśli sukcesów. Słowem Polska była zamknięta w granicach etnicznych, których nie tylko przekroczyć, ale i skutecznie obronić nie umiała. W okresie piastowskim zachodziła przewaga dalekosiężnych aspiracji politycznych nad możliwościami ich realizacji. Legendom o świetnej przeszłości przeczyła o wiele skromniejsza, a niekiedy nawet upokarzająca teraźniejszość. Potrzeby wynikające z ambicji politycznych były wielkie, ale warunki realizacji całkiem niepomyślne.

Dopiero unia z Litwą otworzyła przed Polską nowe horyzonty i dała możliwość zaspokojenia ambicji politycznych polskiej klasy rycerskiej, nie narzucając jej przy tym nadmiernego wysiłku. Jagiellonowie stworzyli wielki system polityczny – jego podstawą stała się Polska i Litwa – system, który rozszerzał się, czasowo lub trwale, na inne kraje: Prusy i Inflanty na północy oraz Czechy, Węgry i Wołoszczyznę na południu. W systemie tym Polska odgrywała rolę centralną i przewodnią. W Krakowie powstała główna stolica Jagiellonów. Stąd promieniowały polskie wpływy polityczne, kulturalne, gospodarcze, ustrój polski dostarczył wzorów dla urządzeń państwowych i społecznych dla Litwy i Rusi. Spełniły się poniekąd marzenia o owej Polonia maxima terrarum et mater. Istnienie tego systemu odpowiadało dumie narodowej Polaków, jego utrzymanie stosunkowo niewiele kosztowało, nie nakładało na Polaków nadmiernych ciężarów, system rozwijał się spontanicznie. Można powiedzieć, że wytworzyła się pewna równowaga między aspiracjami politycznymi Polski a faktycznym układem sił politycznych. W jagiellońskim systemie politycznym równowaga zachwiała się w 1569r., gdy Polska wzięła na siebie zbyt wielką, w porównaniu z jej środkami, odpowiedzialność za utrzymanie integralności dość zwartego organizmu państwowego – Rzeczypospolitej szlacheckiej. Stajemy się wtedy świadkami, naruszenia równowagi i stopniowego wytwarzania się nowego stanu rzeczy, gdy aspiracjom politycznym Polski, która miała wolę utrzymania rozległego państwa i mocarstwowego stanowiska, znowu przestały odpowiadać warunki realne. Tylko w przeciwieństwie do epoki piastowskiej Polska już nie była ściśnięta w granicach etnicznych przez czynniki zewnętrzne, nie była tak skrępowana, raczej miała zbyt rozległe pole działania, podjęła się zadań ponad swe siły, które też ją zawiodły.

Ta niewspółmierność sił i zamiarów nie od razu się ujawniła, a jeszcze później została zrozumiana. Wiele pisano o przyczynach upadku Rzeczypospolitej. Można ich szukać w stosunkach wewnętrznych, w niedostatecznej konsolidacji ustrojowej, społecznej i etnicznej albo też w układzie stosunków zewnętrznych-w polityce sąsiadów. Państwa i narody słabną i giną z rozmaitych powodów i z własnej, i z cudzej winy. Jednym z nich jest nieumiejętność znalezienia właściwej miary przy stawianiu celów politycznych. W praktyce zarówno romantyczna zasada – mierzyć siły na zamiary, jak też zasada racjonalistyczna – mierzyć zamiary podług sił – zawodzą. Jedne narody upadają z powodu małoduszności, braku ambicji politycznych, inne z powodu ich nadmiaru. Etnografia stwierdza fakty biologicznego zaniku ludów bitnych, walecznych, szafujących nieoględnie swą krwią. Również historia może dostarczyć podobnych przykładów. O upadku Rzeczypospolitej zadecydował wiek XVII, zwłaszcza jego fatalna druga połowa. Wówczas klasa dominująca ujawniła nieustępliwość i nadmierne ambicje przy równoczesnej niechęci do poświęceń materialnych. Po katastrofalnych klęskach i zupełnym wycieńczeniu gospodarczym, nastąpiła prostracja duchowa i stagnacja, ujawniła się małoduszność, po czym przyszedł upadek.

Tak w dziejach dawnej Polski znajdujemy trzy okresy: (1) narastania subetnicznych niejako sił, które nie znajdowały pola do rozwoju, zmuszone w czasach piastowskich do cofania się nawet w ciasnych granicach obszaru etnicznego; (2) dojrzałości i ekonomicznego użycia sił w polityce wielkomocarstwowej za Jagiellonów; wreszcie (3) rozproszenia i zmarnowania sił wskutek nadmiernego ich zużycia przez Rzeczpospolitą szlachecką broniącą pozycji, których już nie można było uratować. Synteza zasady romantycznej z racjonalistyczną równowagą sił i zamiarów, ambicji politycznych i warunków realnych, równowaga, będąca przesłanką powodzenia politycznego, leżała u podstaw świetności epoki jagiellońskiej, była jej rysem charakterystycznym, wyróżniającym ją jako odrębny okres w dziejach Polski. Pomyślność gospodarcza i rozkwit kulturalny dodawały jej tym mocniejszego blasku.

Źródło: Henryk Łowmiański, Polityka Jagiellonów, Poznań 1999.