1 MARCA

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Na przełomie lutego i marca 2014 r. zorganizowaliśmy w szkole wystawę w hołdzie Polakom, którzy mieli odwagę z bronią w ręku przeciwstawić się sowietyzacji Polski. Na wystawie zaprezentowaliśmy materiały otrzymane z Instytutu Pamięci Narodowej. „W latach 40. i 50. w okresie zbrojnej walki z narzuconym Polsce reżimem komunistycznym, powstało wiele legend osnutych na tle bohaterskiej walki ”chłopców z lasu”, ich determinacji, poświęcenia i śmierci. Przez prawie pół wieku PRL umarłych i poległych opluwano i hańbiono, ukazując jako zdrajców, szpiegów i faszystowskich kolaborantów. Żyjący byli często obywatelami trzeciej kategorii, zmuszonymi do milczenia. Jednak w wielu regionach kraju, pomimo strachu, na przekór ubecko-partyjnej propagandzie przekazywana była prawda o tamtej epoce. Długo wspominano walki ”ŁUPASZKI”,”ZAPORY”,”ORLIKA” i wielu innych. Pamiętano rozbijanie więzień, uwalnianie żołnierzy podziemia, regularne bitwy i starcia z UB, KBW, nierzadko z oddziałami sowieckimi. Bo lata 1944-48 nie były ”utrwalaniem władzy ludowej”, jak przez dziesięciolecia przedstawiali te wydarzenia partyjni historycy. Naprawdę było to ostatnie polskie powstanie. Powstanie antysowieckie. Jedną z najbardziej wyrazistych postaci antykomunistycznego ruchu oporu był człowiek, którego postać do dnia dzisiejszego jest na Podhalu otoczona swoistym kultem. ”OGIEŃ” – legenda Tatr. Postać OGNIA i jego żołnierzy komunistyczna propaganda przedstawiała jako zbirów, awanturników i bandytów. ”Bandyci” – tak nazywali powstańców 1863 roku Moskale, tego samego określenia używali hitlerowcy podczas okupacji dla żołnierzy Polski Podziemnej”.


Polecamy:
Jerzy Ślaski, Żołnierze WYKLĘCI, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 1996, wydanie I.

„Dziś po upływie przeszło pół wieku od tamtych wydarzeń, podziw i szacunek musi budzić postawa tych dowódców i żołnierzy AK, którzy mimo tak beznadziejnego położenia nie poddali się, nie uciekli ze swej ziemi na drugi kraniec Polski, nie wkupili się w łaski nowej władzy zdradą swych ideałów i swych towarzyszy broni, lecz raz jeszcze podnieśli się do walki. Już tylko w imię obrony własnej żołnierskiej godności”.